niedziela, 30 marca 2014

Sukienka z szydełkową górą



W tym tygodniu połączyłam szydełkową bazę z materiałem, który czekał w szufladzie. Sukienka oczywiście znowu wyszła za duża! Wisi na tym moim małym dziecku, które w dodatku nie chciało ładnie pozować, ani zmienić bluzeczki na jednolity, jasny kolor...






Posłużyłam sie więc wieszakiem, ale ten z kolei trochę się kręcił i znowu sukienka krzywo zawisła:




Samo zbliżenie paska ażuru:



Połączenie materiału z szydełkowym elementem nie jest trudne. Tym razem przyszyłam ręcznie, układając równomiernie zakładki, bo materiału były kilometry. Sukienka ma bardzo szeroki dół, który łądnie się kręci przy obrotach. W następnym projekcie łączyłabym od razu górę z materiałem.

Materiałowy dół był częścią dawnej sukienki, w której Monika poplamiła górę. Materiał to cienka bawełna, więc na lato będzie jak znalazł, tym bardziej, że Izabela nie lubi nosić sukienek na gołe ciało, zawsze musi być coś pod spodem. Tu akurat świetnie to pasuje, bo jasne tło wyeksponuje wzór.
Generalnie jestem zadowolona z pracy - pierwsza moja szydełkowa góra! Nie obyło się bez błędów: robiłam łańcuszek, prułam, przymierzałam, prułam, robiłam jeszcze raz.
W necie sporo jest tutoriali na takie sukienki(całe na szydełku) więc ja już nie będę się tutaj powtarzać, tym bardziej, że nie zapisywałam danych i nie dokumentowałam pracy w trakcie.

6 komentarzy:

  1. bardzo ciekawa kombinacja,masz pomysły.A karteczki na dzień matki prześliczne,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł na uratowanie sukienki. Ładnie wyszło nie widzę, aby było za duże. Ale mną się nie sugeruj, bo ja często noszę odzież za dużą, która wisi jak na kołku i mnie to nie razi:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Osobiście uwielbiam takie sukienki i chętnie zrobiłabym taką dla siebie:) Super jest!

    OdpowiedzUsuń
  4. O, jaki fajny pomysł na wykorzystanie dołu sukienki! A góra wyszła Ci bardzo ładnie - przez chwilę zastanawiałam się czy pasek sama robiłaś, zanim doczytałam. Dobrze to razem wygląda. Może latem, na jakiejś wycieczce uda Ci się zaskoczyć Córcię i zrobić dobre zdjęcie.
    Pozdrawiam wiosennie,
    Motylek

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu, wyszło świetnie! Bardzo fajnie się zgrała szydełkowa góra z obfitym dołem. |I świetny zestaw kolorystyczny i taki nieoczywisty. Bardzo mi się podoba a do lata Izabelka jeszcze urośnie. Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy na dzieciątku, czy na wieszaku wygląda przecudnie!
    Gratuluję talentu :-)

    OdpowiedzUsuń