środa, 27 listopada 2013

Papierowe wycinanki i Boże Narodzenia




Czas powoli zacząć myśleć o świętach. Dzieciaki już się rwą do wycinania i klejenia, a najbardziej chyba do brokatu!

Zobaczyłam w necie kwiat/gwiazdę. Nie było dokładnej instrukcji, tylko 3 zdjęcia. Zaczęłam próbować i wyszło takie coś:


Jest jeszcze trochę krzywe, bo muszę popracować nad ułożeniem płatków, czy też ramion. I tak sobie pomyślałam, że gdyby złożyć dwie takie gwiazdy, "plecami" do siebie, to wyszłaby piękna, przestrzenna ozdoba. Do tego brokat... albo po prostu jakis błyszczący papier...


Monika, korzystając z moich ścinków, skleiła w tym czasie kolibra:


Musze przyznać, że ma ona nieograniczona wyobraźnię i z kawałeczków papieru czasem wyczarowuje postacie i przedmioty. Potem potrafi się nimi bawić po kilakdziesiąt minut, układając całe historie.

4 komentarze:

  1. I bardzo dobrze - wyobraźnia to cenna rzecz:)
    Życzę wspaniałego, wspólnie spędzonego czasu na klejeniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję; sama też sobie tego życzę, bo moje dziewczyny często, gęsto kłócą się nie miłosiernie i denerwują podczas prac ręcznych:)

      Usuń
  2. Piękna gwiazda!!Masz rację, czas pomyśleć nad dekoracjami bożonarodzeniowymi...
    Na wyobraźnię naszych dzieci zawsze można liczyć,ale to wspaniały dar dzieciństwa!Dzieci nie znają ograniczeń jakie mamy my - dorośli. Koliber słodki-wszystko ma jak trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja juz powoli wyciągam ze strychu pudła i sprawdzam ich zawartość. tak, wyobraźnia jest darem i tylko trzeba go lekko motywowac do dalszego rozwoju:)

      Usuń