sobota, 12 października 2013

Szalik robiony wzorem łuski




W tym tygodniu udało mi się pomyślnie doprowadzić do końca projekt, który miał zawierać szalik i czapkę dla Moniki. Już rok temu! zaczęłam szydełkować szalik. Potem weszło wiele innych spraw, wpadły inne rzeczy do zrobienia natychmiast i szalik poszedł w odstawkę.
Od niedawna, zaraz po uspokojeniu sytuacji w szkole, poczułam się bardziej na luzie i zaczęłam przeglądać zaczęte prace pod kątem: co można wziąć ze sobą do samochodu? Wiadomo, maszyny do szycia tam nie zainstaluję:) więc takie projekty odpadają. Padło na łuskowy szaliczek, a w zasadzie czapkę do kompletu. I oto są:


 Nie zdążyłam nawet uprać czapki, żeby oczka ładnie się ułożyły, bo Monika już ją zaanektowała i zaczęła nosić do szkoły(ochłodziło sie trochę; nawet bardziej niż trochę, stąd jej zainteresowanie nakryciem głowy)



Dobrze, że szalika jeszcze nie ciąga! Wyszedł naprawdę mięsisty i ciepły, ale to już uroda tego wzoru, który z pewnościa jest idealny na ciepłe szale. Włóczkożerny niemiłosiernie, czasochłonny, ale warty zachodu.



Nie chciałam samych żółtości, więc górę czapki zrobiłam w kolorze białym i już na drutach. Najpierw wyszydełkowałam opaskę łuska, nabrałam oczka wokół obwodu i przerabiałam ściągaczem. Modelowanie góry to już moja fantazja. Żeby całość tworzyła jakąś spójną całość, do szalika dodałam białe frędzle. Całość wygląda dość dobrze w moim mniemaniu, a dzieciak niesamowicie zadowolony.

6 komentarzy:

  1. Świetny komplecik no i modelka śliczna ;-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest piękny, jak korona elfa! ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ fajnie to wyszło:) i najważniejsze, że Monia zadowolona.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobrze wygląda! Do Moniki pasuje. Fajnie wygląda szczególnie na pierwszym zdjęciu - taka zadziora w szalonych dzianinkach:) Super.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziewczyny dziękuję za miłe słowa.


    Anka

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobrze wygląda to połączenie żółtego z białym, a całość świetna! Zwłaszcza szalik!
    Pozdrawiam,
    Motylek

    OdpowiedzUsuń