środa, 23 października 2013

Bakaliowa przekąska



Ostatnio wpisy pojawiają się dość często; jest to wynikiem nagromadzenia się różnych rzeczy, a kolejne wciąż przybywają.

Wypróbowałam ostatnio jeden z internetowych przepisów na batoniki bakaliowe domowej roboty. Ponieważ lubię czasem zjeść coś słodkiego(a nie zawsze mam pod ręką gorzką czekoladę), próbuję zastępować typowe słodycze czymś zdrowszym. I tak oto powstały moje bakaliowe batoniki.


Wiem, słabo widać, więc...



...otworzę słoik i pozwolę zajrzeć Wam do środka:


To coś, to pocięta masa bakaliowa - tak to sobie nazwałam.

Nie wyszły tak, jak powinny, prawdopodobnie dlatego,że miałam za mało miodu i składniki nie skleiły się tak, jak powinny. 
Co jest w środku masy? Płatki owsiane - najwięcej objętościowo, otręby, sezam, siemię lniane, słonecznik, rodzynki, daktyle, starte jabłko, sok z cytryny, troszkę oliwy z oliwek i miód. 
Spróbuję jeszcze raz podejść do tego samego przepisu, może tym razem wyjdzie lepiej i wtedy pokażę je na talerzyku. Teraz kruszą się zbyt mocno, ale smakowo.... bajka! 

4 komentarze:

  1. Ze smakuja, wierze na slowo :D zdrowa slodycz. ja tkwie jeszcz w krówkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pomysł na zastąpienie typowych słodyczy.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ilekroć gdzieś w sieci coś takiego zobaczę natychmiast mam ochotę robić takie same. Ale jakoś jeszcze nie udało mi się zamierzenia zrealizować... A przecież to genialne połączenie słodyczy ze zdrową przekąską. Muszę zrobić! Narobiłaś mi szalonego apetytu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Agnes, Spróbuj czegoś innego, tak małymi kroczkami; mnie wciągnęło, może Ciebie też wciągnie?

    Renka, ja też uważam, że świetny;

    Renya, spróbuj, tylko nastaw się, że może nie wyjdzie za pierwszym razem, ale i tak sa pyszne.

    Anka

    OdpowiedzUsuń