sobota, 18 maja 2013

I kolejny rok za nami...




...a z nim, kolejne doświadczenia i osiągnięcia.


Wczoraj Monika skończyła 6 lat.




Taki mały tort jej zrobiłam. Śmietanowy o smaku waniliowym.



Najważniejsza rzecz, o której muszę wspomnieć: Monika zaczyna wymawiać literę "r". Nie zawsze jeszcze, głównie, kiedy jej o tym przypomnę. W większości czasu posługuje się angielskim "r", które jest takie bezdźwięczne lub, kiedy mówi po polsku, wciąż po dziecięcemu wymawia "l" w miejscach tego trudnego dźwięku. Wiele razy słychać jeszcze to dziecięce seplenienie, ale mam świadomość, że to już niedługo.

O wiele bardziej stara się już, kiedy odrabia prace domowe; staranniej pisze i maluje. Mało tego, sama zaczyna składać literki i czytać w obu językach. na razie tylko proste słowa, ale uważam, że to świetny początek.


8 komentarzy:

  1. Śliczny tort :) sto lat dla Moniki

    OdpowiedzUsuń
  2. Serdeczne życzenia dla małej Solenizantki! A na widok tortu pociekła mi ślinka...
    I brawa za to "r" - Krzyś nadal nie wymawia i chyba już nie opanuje - oczywiście z angielskim "r" nie ma problemów.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Motylek

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje! I za nowe osiągnięcia i za wiek szkolny:) Życzę samych sukcesów!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za życzenia.

    Motylku, możliwe, że nie będzie wymawiał takiego typowego "r", ale jeszcze wszystko może się zdarzyć. Gosi zajęło to bardzo dużo czasu, zanim powiedziała pierwszy wyraz z "r" tak, jak powinna.


    pozdrawiam

    Anka

    OdpowiedzUsuń
  5. Serdeczne życzenia dla Solenizantki :)
    Rośnie piękna panienka i osiąga nowe doświadczenia - brawo :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  6. spóźnione ale serdeczne życzenia dla córci,Aniu a rózyczki na torcie masz przecudowne,

    OdpowiedzUsuń
  7. witaj hrabino :) baaardzo dawno temu podglądałam Twojego bloga jako Elodi. raz się chyba nawet odezwałam :) mieszkam w Portlaoise ... wyjechaliśmy z Ir..i wróciliśmy..dlatego też przypomniałam sobie o Twoim blogu!..i co?..i poznałam Cię po zdjęciach bo pracuję w polonezie i nieraz rozmawiałyśmy :) pozdrawiam Kasia :)

    sto lat dla solenizantki.. troche spoznione :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za życzenia dla Małej - nie takiej znowu małej:)

    Kasiu, miło mi; następnym razem kiedy będę w sklepie musisz mnie zagadnąć, bo nie mam pojęcia, która z Was to Ty:)


    pozdrawiam


    Anka

    OdpowiedzUsuń