środa, 6 maja 2009

Zazdrostka...




... czy coś z tego wyjdzie?


Porwałam się na większy projekt - zazdrostkę. Zobaczymy, jak mi to pójdzie. Póki co mam bardzo mało:



Już trochę widać pierwszy element.



Teraz garść szczegółów:

- dół:


krateczki są przecięte słupkiem ułożonym na ukos;

-element środkowy:




- góra, czyli dwa rodzaje siateczki:




Siatka na dole i na górze układa sie falami, czego jeszcze za bardzo u mnie nie widać, ze względu na znikomą ilość robótki.
Szukałam zdjęcia gotowej zazdrostki, ale zniknęło. Nie mogę go znaleźć ani w komputerze, ani na płytach. Trudno.
hrabina.ee, środa, 06 maja 2009

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz