środa, 31 grudnia 2008

Zamykam rok...






...zaczynając nowe prace.
Jakoś wsiąkłam w szaliczki, szaliki robione z mięciutkiej włóczki: mieszanki akrylu z czymś tam.


Pierwszy zaczęłam z fioletu:



Robiony szydełkiem...


...według tego schematu:






Drugi robiony jest z białej włóczki, która w zasadzie ma taki dziwny odcień(chyba niektórzy nazywają to wanilią?). Dziergam go na drutach niesamowicie prostym wzorem:







Wzór podoba mi się niesamowicie!


I jeszcze pokażę, jak ostatecznie zapakowałam bombki dla Plunketa:


Koszyk był opleciony wstążką z motywami bożonarodzeniowymi, zawiązaną w kokardę na szerszym boku. To niebieskie, to delikatna bibułka, która robiła za tło i zabezpieczała bombki.


I to na tyle w tym roku.

3 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne projekty i zapewne nieźle pasują na zimne dni. Ja do ich realizacji z pewnością zdecydowałabym się na włóczkę https://alewloczka.pl/pl/c/Drops-Paris/43 gdyż bardzo dobrze ją znam i wiem jak się na niej dobrze pracuje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie projekty jak najbardziej mogą się podobać i jestem zdania, że ten jest wyjątkowo ładny. Za to moim ostatnim odkryciem jest tkanina z nadrukiem cyfrowym https://ctnbee.com/pl/ dzięki której mam praktycznie nieograniczone możliwości tworzenia nowych rzeczy.

    OdpowiedzUsuń