sobota, 13 marca 2010

Zakończone






Do świąt Wielkanocy już jestem przygotowana. Serwetka do koszyka gotowa. Ciekawe, czy zostanie u mnie? Jakoś co roku robię te serwetki i wciąż, jak przychodzi co do czego, nie mam żadnej. 




Z rozpinaniem było trochę problemów.Nie chciała osiągnąć kwadratowego kształtu. W końcu jakoś poszło, choć mój brzuszek mi w tym nie pomagał.

Środek to takie małe ananaski, a może tulipany?



Najwięcej problemów było z rogami - ich prawidłowym rozpięciem - i tak naprawdę zrobiłam to tylko prowizorycznie, żeby nadać jakikolwiek kształt:





Jak już mam takie tło, to zaprezentuję moją fiołkową filiżankę - sztuk - jeden:



...i kubeczek fajansowy, z przeznaczeniem na kawę - sztuk dwie:





I jeszcze motyw w lekkim zbliżeniu:

hrabina.ee, sobota, 13 marca 2010

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz