sobota, 20 października 2012

Czas na rysunki






Gosia dostała swój pokój. Malutki, taka kliteczka, ale jej własny.

Pomalowaliśmy już ściany, teraz przyszedł czas na coś dodatkowego na tych ścianach. Zaczęłam wstępne przygotowania.



W tej chwili powstaje szkic:




...zastanawiam się nad kompozycją całości...




...przymierzam szablony, odrysowuję, a co z tego wyjdzie? 





Zobaczymy... może nawet już niedługo. Może nawet przed wylotem do Polski.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz