wtorek, 17 lipca 2012

Słowotwórstwo Izy






Izabelka od jakiegoś czasu bardzo dużo mówi, czy to po polsku, czy po angielsku. W języku polskim wychodzą jej czasem śmieszne rzeczy. Nie sposób niekiedy zrozumieć, co ma na myśli i pewnie nie domyślilibyśmy się, gdyby nie przypadkowe sytuacje rozwiązujące zagadki. 


Pewnego wieczoru powtarzała nieustannie, że chce TIKA. Stała w łóżeczku umyta i gotowa do spania, a jednocześnie zdesperowana, że matka nie potrafi jej zrozumieć! Zagadka rozwiązała się następnego ranka.


Innym razem chciała dostać owoc z tacy. Pytam który? Izabela: BLUBAN. Ta zagadka była łatwiejsza, bo po prostu podniosłam ją na wysokość tacy i dziecko wybrało właściwy owoc. 



I teraz zagadka dla Was: 


Co to jest TIKA - bez którego Iza nie chce iść spać?


Co to za owoc - BLUBAN?


Ciekawe czy ktoś wpadnie na właściwą odpowiedź?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz