poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Zainspirowana przez...






...Joankę-Z zrobiłam moim dziewczynom takie bransoletki:




Ta fioletowa jest pierwsza, robiona z drewnianych koralików i szarej włóczki bawełnianej. Kolejne zrobiłam z muliny. 




Nie ma tam splotów makramowych, bo są one dla mnie jakąś magią. Niby wiem, niby rozumiem, ale kiedy zaczynam sama przeplatać... wychodzi NIC.




Niebieski to mój ulubiony kolor i akurat miałam takież koraliki, więc przeplotłam jedną więcej, dla siebie?:)



Dziękuję Joanko za podpowiedź, jak robic takie cudeńka. Moje córki są zachwycone.
hrabina.ee, poniedziałek, 23 kwietnia 201

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz