czwartek, 26 kwietnia 2012

Tyle dni juz minęło...




...od pierwszego krzyku Izabelki w szpitalu, we wczesnych - 6.55 - godzinach rannych. 



Dwa lata - 2 LATA! - minęły 20 kwietnia, czyli już prawie tydzień temu.


Nie było wielkiej imprezy. Ciasto ,w kształcie serca, które przypadło Izabelce do gustu, dwie kartki ze wschodniej Polski... i tyle. Najmłodsza jest jednak jeszcze na tyle mała, że nie o imprezy jej chodzi:) i ten szczególny dzień przeżyła bez fochów, za to w spokoju i z uśmiechem. I oby tak dalej!!!










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz