sobota, 18 lutego 2012

Jeden z dwóch...

...tortów.


Jego poprzednik został już zjedzony, rozdany, jednym słowem go nie ma:) 


Gosia urodziny obchodziła wczoraj - 17 lutego, dlatego na potrzeby domu upiekłam jeden tort: śmietanowo-brzoskwiniowy. 

Dziś zrobiłam drugi, na jutrzejszą imprezę i teraz powędrował chłodzić się w lodówce. Ten jest śmietankowy, taki, jak zrobiłam dla Artura. Już wtedy Małgosi tak posmakował, że zamówiła dokładnie taki sam dla siebie.

Nie jest to wielkie dzieło, ale...




Troszkę kwiatków z opłatka



Troszkę wyciśniętej śmietany...



...tak, żeby tworzyła jakąś teksturę...




...jakieś gałązki...


 

...jakieś listki...



I tak, na szybko, powstało urodzinowe ciasto. Mam nadzieję, że jutro będzie wszystkim smakować:)


hrabina.ee, sobota, 18 lutego 2012

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz