poniedziałek, 6 lipca 2009

Ciastolina



Jakiś czas temu trafiłam na bardzo ciekawy blog - ciekawy szczególnie dla tych, którzy mają małe dzieci i chcieliby pobawić się z nimi w jakiś inny sposób, zrobić coś z niczego. 

Filth Wizardry podpowiada, podsuwa wiele pomysów. Niedawno przeczytałam tam o wyspie dinozaurów. Efektem tego było zrobienie na szybko bardzo prostych tras, dróg z ciastoliny:



 


Oczywiście nasze dróżki to zupełna prostota w porównaniu z "Dinosaur Island" ale też moje dziewczynki są trochę młodsze(a przynajmniej jedna) i niecierpliwe; z trudem udało mi się zrobić choć tyle. Klocki lego już ułożyły same, a później... zaczęły zabawę.

Przy okazji dodam, że zakupione stoliki i ławka świetnie spełniają swoje zadanie. W ławce dodatkowo jest skrzynia na zabawki. Jedyny mankament to to, że mebelki malowane są farbą wodną(tak ocenił stolarz) i stąd łatwo przebarwiają się pod wpływem np. farb. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz