czwartek, 5 marca 2009

Kwadratowo




Przymierzyłam się wczoraj do łączenia kwadratów. Pomysł jakiś w głowie się lęgnie, tyle, że jeszcze nie sprecyzowany do końca.

Połączone kwadraty wyglądają tak:



Co z nimi będzie dalej... zobaczymy. 

Póki co nie mam ochoty na robótki. Może mi to przejdzie w momencie, gdy opuści mnie pourlopowa choroba. Jeszcze nigdy tak długo nie chorowałam. Wszystko trwa już ponad miesiąc; jestem po 3 antybiotykach i nic. 

Wieczorami siadam z książką i tylko to mi sprawia radość. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz